11-08-2015

„E”


  • Emeryt
  • Epitafium piosenka dla majora ognia

 


Emeryt

1. Leżysz wtulona w pościel, d
Coś cichutko mruczysz przez sen. a
Łóżko szerokie, pościel czysta, F
Za oknem prawie dzień. A
A jeszcze niedawno koja, d
W niej pachnący rybą koc, C
Fale bijące o pokład F
I bosmana zdarty głos. A

Ref. To wszystko było, minęło, d C
Zostało tylko wspomnienie. G d
Już nie poczuję wibracji pokładu, C G
Gdy kable grają. d
Już tylko dom i ogródek i tak C G
Aż do śmierci, d
A przecież stare żaglowce po morzach C G
Jeszcze pływają. d

2. Nie gniewaj się kochana,
Że trudno ze mną żyć
Że zapomniałem kupić mleko
I gary zmyć
Bo jeszcze niedawno statek
Mym drugim domem był
Tam nie stało się w kolejkach,
Tam nie było miejsca dla złych.

Ref. To wszystko było, minęło…

3. Upłynie sporo czasu
Nim przyzwyczaję się
Czterdzieści lat na morzu
Zamknięte w jeden dzień
Skąd lekarz może wiedzieć,
Że za morzem tęskno mi
Że duszę się na lądzie,
Śni mi się pokład pełen ryb.

Ref. To wszystko było, minęło…

4. Wiem – masz do mnie żal,
Mieliśmy do przyjaciół iść
Spotkałem kolegę z rejsu,
On w morze wyszedł dziś
Siedziałem potem na kei,
Ze łzami patrzyłem na port
Jeszcze przyjdzie taki dzień,
Kiedy opuszczę go.

Ref. To wszystko było, minęło…



Epitafium piosenka dla majora ognia

Jeśli umrzeć mam za ciebie D h
Jeśli sztandar zwinąć mam D h
Na każdego przecież przyjdzie kiedyś pora. G A
Srebrny orzeł z mojej czapki h D
Na urwiskach w sercu Tatr h D
Znajdzie gniazdo. A

Ref: Ty mnie ukryj moja ziemio podhalańska G A h
Górski lesie kołysz mnie do snu
Tyle razy mnie chroniła Ręka Pańska
Dziś mnie do raportu wezwał Bóg.

Wilki mają swoje ścieżki D h
Podążałem szlakiem wilczym D h
Śmierć ścigała mnie po lasach G A
Jak pies gończy. h G
Przystanęła nad potokiem G A
Krótki błysk nad górskim stokiem D G
Wola Boża – moja walka dziś się kończy. D A ,h

Polski orzeł srebrnopióry G A
W nasze dusze wbił pazury D G
I legendę partyzancką ponad szczyty wzniósł. A FIS h
Na Podhalu, pod Turbaczem G A
Partyzancka wierzba płacze. D h
Zgasł już „Ogień” G A
Ale pamięć po nim wciąż się tli. Fis, h