12-08-2015

„K”

 

  • Kasaja
  • Kaszubskie noce
  • Kiedy w piątek słońce świeci
  • Kora
  • Krajka
  • Księżyc

 

Kasaja

Wiem ruda Zocha, a F
po cichu we mnie się kocha, C E
pudruje sobie piegi kapie się w mleku i w saunie siedzi,
To dla mnie śpiewa w szkolnym chórze,
Zocha co ma piegi duże

Śledzi mnie na ulicy
Pelagia w różowej spódnicy,
włosy czesze na szczotce,
bo wie ze się kocham w Barotce.
To do mnie ta Pela w nocy wciąż wzdycha i wata biustonosz wypycha.

Lubię Marlona Brando,
Kocham motory i gin na riwierze,
I nikt na świecie nie wiem ze ja się kocham w Ewie…


 

Kaszubskie noce

1. Kaszubskie noce nad nami lśniące C a
Harcerski krąg, ogniska blask d G
Gdy się tu znajdziesz wtedy zrozumiesz
Że wszystko to łączy nas

Ref: To szumi las, kołysze drzewa C a d G
Fala jeziora brzegi zalewa
Tu mały Giewont czoło pochyla
A my siedzimy – harcerska brać

2. I choć Ojczyzna jest tak daleko
To nasze myśli wciąż do niej mkną
Tam też wśród nocy płoną ogniska
Harcerskie piosnki unosi wiatr

3. A gdy drużyna znowu jest razem
Płonie ognisko, gitara gra
Znów wspominamy pierwsze wyprawy
Trudy, radości- wspaniały czas

4. Czy Ty pamiętasz pierwsze ognisko
Pierwsze spojrzenie, cudowna noc
Gwiazdy na niebie, byłeś tak blisko
Mówiłeś wtedy: „Kocham Cię” (A ja nie!)


 

Kiedy w piątek słońce świeci

D e
Kiedy w piątek słońce świeci
A7 D
Serce mi do góry wzlata,
D e
Że w sobotę wezmę plecak
A7 D
W podróż do mojego świata.

D e
Bo ja mam tylko jeden świat:
A7 D
Słońce, góry, pola wiatr (hej, pola wiatr)
D e
I nic mnie więcej nie obchodzi
A7 D
Bom turystą/harcerzem się narodził.


 

Kora

Rozmawiałem z korą drzewa, ona drzewo dobrze zna D A
Powiedziała cicho, dotknij ręką nieba G D A
Wyciągnąłem w górę ręce, niebo dało ciepły deszcz
Zwariowałem, jakby deszczu było trzeba

Zapytałem kiedyś wróżkę czy mi nie zabraknie sił
Nie zabraknie, tylko dotknij ręką nieba
Rozrzuciła karty wkoło, ja wybrałem jedną z nich
Skąd wiedziałem, że tej jednej tylko trzeba

Ref:
Prowadzi mnie od lat niewidzialna siła D A h G
Która nadaje sens i każe trwać D A G
Nie wiele mam, tak mało a przecież tyle
dlatego wiem co chciał powiedzieć wiatr

Policzyłem kiedyś wszystko co mi dało dobry znak
Pod stopami jeszcze mocniej czułem ziemię
Wyciągnąłem w górę ręce padał boski dobry deszcz
Już wiedziałem nigdy, nigdy się nie zmienię

Każdy rok i każdy dzień ma jakiś sens h G
Każdy śmiech i cichy płacz nie dziwią mnie h G
Rzeki szum, kamienia szept, rozumiem już h G
Bez słów, bez żądnych zbędnych słów D A G

Ref: Prowadzi mnie od lat niewidzialna siła…..


 

Krajka

Chorałem dzwonków dzień rozkwita, a d
Jeszcze od rosy rzęsy mokre, a d
we mgle turkoce ciężka bryka a d
Słońce wyrusza na włóczęgę E

Drogą pylistą, drogą polną a d
Jak kolorowa panny krajka a d
Lato się toczy ku stodołom a d
Będzie tańczyć walca E

A ja mam swą gitarę d G
Spodnie wytarte i buty stare C a
Wiatry niosą mnie… d E a

Srebrzyste skrzypce stroją świerszcze a d
Żuraw się wsparł o cembrowinę a d
Wiele nanosi wody jeszcze, a d
Wielu się ludzi jej napije E

Drogą pylistą, drogą polną a d
Jak kolorowa panny krajka a d
Lato się toczy ku stodołom a d
Będzie tańczyć walca E

A ja mam swą gitarę d G
Spodnie wytarte i buty stare C a
Wiatry niosą mnie… d E a


 

Księżyc

C a
Z misiem w rączkach zasnęło dziecko
e
Miasto milczy jak tajemnica
C a
Przyczajony za oknem zdradziecko
e
Zgaśnij, zgaśnij księżycu
C
Księżyc srebrne buduje mosty
a
Księżyc płacze zielonymi łzami
e
Księżyc jest tylko dla dorosłych
F
Zasłoń okno mamo
C a e C
(zasłoń okno mamo. proszę.)

Z list wysokich na liście szpalerów
Dla dorosłych wstępuje księżyc
Synek ma trzy latka dopiero
Jemu jeszcze nie wolno tęsknić
Księżyc..